Ikona świętej Rodziny w naszej parafii i naszym domu

Ikony się nie maluje tylko się ją "pisze" w skupieniu, w łączności z Panem Bogiem. Każdy element ikony jest ważny. Tam nic nie znajduje się przypadkiem. Ważny jest każdy gest, spojrzenie, ułożenie rąk, kolory.

Ikonę tę namalowała w latach siedemdziesiątych na prośbę Marii i Ludwika d' Amomdlle - odpowiedzialnych wówczas za Ruch Eąuipes Notre Damę pewna siostra zakonna w Jerozolimie. W 1988 r. w Lourdes we Francji na Kongresie Eąuipes Notre Damę ikonę ofiarowano przedstawicielom Domowego Kościoła.

Kopia Ikony Świętej Rodziny, namalowana przez ks. Andrzeja Bytnera, który w naszej parafii jako wikariusz pracował przez 5 lat (1999- 2004), rozpoczęła na wiosnę tego roku peregrynację po rodzinach Domowego Kościoła naszej diecezji płockiej. W maju była w naszej parafii. Odwiedziła rodziny już należące do Domowego Kościoła i te, które zastanawiają się jeszcze nad przystąpieniem do niego. Niedziele spędzała w kościele parafialnym, stojąc przy tabernakulum na głównym ołtarzu.

Do domu rodzinnego ikona wnosi ciszę. Jest taka cicha i pełna harmonii. Maryja i Józef, trzymający na rękach małego Jezusa spleceni są w sposób wyrażający miłość, zaufanie i jedność małżeńską. Jezus błogosławi patrzącym na obraz. Święta Rodzina jest wzorem dla każdej chrześcijańskiej rodziny. Uczymy się od niej jak należy żyć, kim być w rodzinie i do czego dążyć.

Każda rodzina przyjmująca obraz dostała modlitewnik, który pomagał jej w modlitwie. Są tam bardzo piękne modlitwy, za całą rodzinę, za poszczególnych jej członków, oraz wskazówki na co zwracać uwagę kształtując nasze życie rodzinne. Wraz z obrazem wędrowała księga pamiątkowa, do której wpisywały się przyjmujące go rodziny.

Ja osobiście odczuwam po wizycie w naszym domu niedosyt. Było dużo spraw do załatwienia, trzeba było iść do pracy. Pozostała we mnie tęsknota za ciszą i spokojem Świętej Rodziny.

Drodzy Małżonkowie i Rodzice!
Starajcie się, by wasze małżeństwo było każdego dnia pracownią rzeźbiarską, gdzie się rzeźbi i uczy rzeźbić miłość słowem, czynem, milczeniem, opanowaniem, pomocą, przebaczeniem.
Przekonujcie codziennie siebie, że pierwszym zadaniem małżeństwa i rodziny jest ujawniać miłość Boga, ponieważ małżeństwo to "wspólnota życia i miłości".
Budujcie komunię, więź małżeńską! rodzinną, każdym spojrzeniem, każdym gestem, życzliwością, słuchaniem, cierpliwością, przebaczeniem, modlitwą, wspólnym posiłkiem, pomocą, zabawą, spacerem, trudem, cierpieniem, miłością, która nie szuka swego, a wszystko da, wszystko zniesie, wszystko przetrzyma.
Wierzcie, że w małżeństwie, codziennym oddaniu, aż po zjednoczenie małżeńskie odwzorowujecie oddanie Chrystusa Kościołowi.
Oddawajcie życie, mąż żonie, żona mężowi, każdego dnia, jak Chrystus siebie Kościołowi.
Bądźcie współpracownikami Boga Stwórcy, który chce napełniać ziemię ludźmi, w których jest Jego obraz i podobieństwo, i których wezwał do życia w wieczności z sobą.
Rozumcie, że małżeństwo, to nie partnerstwo, szczęście, czy egoizm tylko we dwoje, ale realizacja siebie w przekazywaniu życia,
Dbajcie o hojne i odpowiedzialne rodzicielstwo, nie próbujcie jednak być rodzicami "na siłę", metodami sztucznymi. Rozwiązaniem jest realizacja miłości rodzicielskiej przez adopcje.
Budujcie Kościół domowy, tzn. czyńcie wszystko pod spojrzeniem Boga, w tchnieniu Ducha św., przed Bogiem i dla Boga. Dbajcie o chrześcijański charakter niedzieli: Msza św., modlitwa. lektura, wspólny posiłek, spacer, odwiedziny krewnych i znajomych.

Kultywujcie obyczaje chrześcijańskie.

Uczcie się i pilnujcie modlitwy indywidualnej, małżeńskiej i rodzinnej. Módlcie się za swój ą rodzinę, za inne małżeństwa i rodziny, za oddalonych od Boga i Kościoła.
Dążcie do nawrócenia, od siebie ku Bogu, od zła ku dobru.
Bądźcie ludźmi Eucharystii: tam wasze małżeństwo znajdzie źródło, motywację i moc, by siebie Bogu, sobie nawzajem i dzieciom dawać w ofierze.
Służcie i uczcie służyć.
Poczujcie się posłańcami Ewangelii: do współmałżonka, do dzieci, do krewnych, sąsiadów, do innych małżeństw. Starajcie się umacniać i formować. Jako chrześcijanie zabierajcie głos, angażujcie się w szkole, w pracy, w sprawy społeczne.

Zakończenie roku pracy Domowego Kościoła rejonu Pułtuskiego

Podstawową jednostką w Domowym Kościele jest krąg: czyli grupa od 4 do 8 małżeństw, które spotykają się raz w miesiącu w domu jednej z rodzin. Rejon obejmuje kilkanaście kręgów. Nasza parafia należy do rejonu pułtuskiego. Są w nim kręgi z Pułtuska, Pokrzywnicy, Winnicy i z naszej parafii.

Rok pracy pokrywa się z rokiem szkolnym. W czerwcu na zakończenie roku pracy cały rejon spotyka się na uroczystej Mszy św. a po niej świętuje razem np. przy ognisku.

W tym roku na zaproszenie księdza proboszcza Tadeusza Wołowca zakończenie roku odbyło się w Woli Kiełpińskiej w niedzielę 27 czerwca. We Mszy św. o godz. 16°° wzięło udział ok. 20 małżeństw z dziećmi. Oprawę liturgiczną Mszy św. zapewnił nasz parafialny krąg z pomocą gości. Mszę św. celebrowali ks. proboszcz i ks. Zbigniew Milczarek, rejonowy duszpasterz DK z Pułtuska. Kazanie wygłosił ks. Arkadiusz Sikorski, neoprezbiter skierowany do pracy u nas na czas wakacji.

Po Mszy św. spotkaliśmy się w ogrodzie plebanii na grillu. Odbyła się prezentacja kręgów, były śpiewy i rozmowy. Dzieci bawiły się ze sobą. Miło było się poznać, tym bardziej, że w tym gronie na pewno spotkamy się nie raz.

Anna Kurtycz