56.jpg niedziela, 15 grudnia

Gaudete in Domino semper! Weselcie się zawsze w Panu!


Pustynia i spieczona ziemia... mojego i twojego serca... niech się rozweseli! Niech się rozraduje i rozkwitnie! Niech skacze i wykrzykuje z uciechy! (Iz 35,1)
Dziś niedziela Gaudete! Więc jak się nie cieszyć?! Pan jest blisko!


Jak znaleźć Pana na pustyni? Jak znaleźć Go pośród popękanej, zeschniętej, spragnionej wody ziemi (mojej duszy)?... Jak znaleźć Jezusa, kiedy grzech ma się dobrze, zadomowił się we mnie i "rozkwita"? Jak znaleźć mojego Pana kiedy brak przebaczenia zagościł na dobre... i przygniata do ziemi? A Bóg dzisiaj mówi: Raduj się! Uwielbiam takie wyzwania! Twój grzech jest dla Mnie żadną przeszkodą! Sprawię, że twoja pustynia zamieni się w rajski ogród! Rozkwitniesz tak, że nie ogarniesz tego! Ja Pan to uczynię! "Chwałą Libanu (cię otoczę, uczynię cię) ozdobą Karmelu i Saronu". Pokrzep więc ręce osłabłe, wzmocnij kolana omdlałe!


Masz słaby wzrok? Nie dostrzegasz Boga? Nie dostrzegasz potrzeb bliźniego? Przyznaj, że jesteś niewidomy! Bóg obiecuje ci dzisiaj, że dotknie twoich oczu tak, że PRZEJRZYSZ! Nie słyszysz? Twoje uszy są zamknięte na głos Boga? Nie słyszysz cichego wołania potrzebującego? Bóg ci dzisiaj obiecuje, że USŁYSZYSZ! Masz problem z nogami? Masz blokadę przed tym, aby pójść tam, gdzie powinieneś iść? Nie martw się: Bóg ci dzisiaj mówi, że twoje nogi - nieposłuszne tobie, będą skakały jak jeleń! Masz zdrętwiały język? Potrafisz mówić złe rzeczy, przygnębiające, nieprawdziwe? Bóg ci dzisiaj obiecuje, ze twój język od tej chwili będzie głosił tylko radość i dobro! Nie bój się! Pan mówi ci dzisiaj: "Odwagi!" Jestem z tobą! W te lepsze, ale przede wszystkim i podczas tych gorszych dni!


Jesteś odkupiony przez Pana! Czy jest dla Niego jakaś bariera nie do pokonania? Jakiś grzech nie do przebaczenia??? Nie ma takiej opcji! Przyjdź więc z radosnym śpiewem, ze szczęściem wiecznym na twarzy. Raduj się w Panu! Niech CAŁKOWICIE ustąpi smutek! Iz (35, 1-6a.10)


"Trwaj cierpliwie, aż do przyjścia Pana" List św. Jakuba (5,7-10). Czekaj wytrwale, umacniaj serce swoje, nie uskarżaj się na brata swego tylko przebacz. Przebaczenie jest kluczem. Bez niego nie wejdziesz do radości Pana. Jeżeli masz coś przeciw komuś, natychmiast przerwij czytanie tego rozważania i weź telefon do ręki. Zadzwoń. Albo jedź, do osoby, z którą jesteś "na wojennej ścieżce". Przebaczenie jest podstawą. Jak możesz żądać od Boga, aby odpuścił ci grzechy, skoro sam nie potrafisz przebaczyć "grzechu", nieporozumienia... brata twego?


Zaskakuje mnie dzisiaj Jan Chrzciciel. Z tej strony to go nie znałam. Ten, który mając pół roku, będąc w łonie swojej matki Elżbiety... spotyka Jezusa, później CAŁE swoje życie poświęca na to, aby przygotować drogę Panu, który zachęca do tego, aby "uczynić prostymi ścieżki" dla Pana, wyrównać pagórki, zasypać doliny, którego całe życie to ADWENT. I właśnie ten Jan Chrzciciel zadaje Jezusowi, przez swoich uczniów, zaskakujące pytanie: "Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?" Masz wątpliwości Janie? O jak bardzo jesteś mi bliski... Ja często też mam wątpliwości? Często pytam mojego Pana: czy to JESTEŚ TY? W tym, czy tamtym wydarzeniu? W tym właśnie cierpieniu... Czy to Jesteś Ty? Czy możliwe, abyś przyszedł właśnie w tym trudnym wydarzeniu?


Jezus odpowiadając pobudza - jak zwykle - do myślenia:) "Niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi". Mt (11,2-11)


Zwątpienie... moja bliska, nielubiana siostra... Ale i w tej przestrzeni Jezus daje sobie ze mną radę! Więc poradzi i twojemu zwątpieniu... ufaj tylko i pilnuj, aby szybko do spowiedzi iść i wykorzenić to co ci przeszkadza w relacji z Panem.


Dzisiaj już po raz drugi Jezus mówi, że odzyskasz wzrok, pójdziesz nawet tam gdzie nie chcesz, On uwolni cię z trądu twojego grzechu, z paraliżu, ożywi martwe tereny, dotknie skały twojej duszy, otworzy twoje uszy, byś słyszał najcichszy szept, powstaniesz ze śmierci do życia! Tylko.... czy masz czas na słuchanie Jego Ewangelii?


Wiesz co mnie dzisiaj najbardziej zadziwiło? Jezus powiedział o Janie, że nie powstał większy od niego między narodzonymi z niewiast... "Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on" Mt (11, 11) Usłyszałeś to zdanie? Jan Chrzciciel! Taki MOCARZ PANA! A najmniejszy w Królestwie Jezusa większy jest od niego!


Niech Pan w tę Niedzielę Radości wyleje na ciebie obfity pokój i radość :) Obyś był owym "najmniejszym", o którym Jezus mówi dzisiaj w swojej Ewangelii... czego tobie i sobie życzę.


Agnieszka Frydrych