45.jpg

niedziela, 19 października

"Poza Mną nie ma nic" Iz 45, 6b


"Ja jestem Pan i nie ma innego. Poza Mną nie ma boga (...) poza Mną nie ma nic. Ja jestem Pan i nikt poza Mną" Iz (45, 5-6). W świetle takich słów, czy może zaistnieć w naszym życiu sytuacja, która nas przerasta? Przygnębia? Martwi? Pomyśl... czy jest coś takiego, co zaprząta twój umysł do tego stopnia, że zadajesz pytanie: czy Bóg w ogóle istnieje? Jeżeli zmartwienie zabiera ci sen, wyglądasz jak cień, cierpienie pochyliło cię do ziemi... to OBUDŹ SIĘ! PAN JEST! PAN TO WIDZI! I podniesie cię - bez względu na to, co w danej chwili cię w jakiś sposób niszczy i odbiera radość życia.


Słowo żyjącego Pana uzdrawia! Więc proszę - CZYTAJ.


Pan dzisiaj przez proroka Izajasza mówi: "Poza Mną nie ma nic. Poza Mną nie ma boga". A skoro tak. To po co się jeszcze martwić? Martwienie się może okazać się wówczas grzechem, gdyż nie ma tam miejsca na zaufanie Panu!


Skoro Pan jest we wszystkim i ponad wszystko, skoro jest Panem każdej sytuacji, skoro bez Jego woli nic nie jest w stanie się zadziać, skoro nic nie dzieje się poza Nim, to czemu masz spuszczona głowę jak sitowie w jakimś doświadczeniu? Cokolwiek by to nie było? Cierpienie, choroba, wypadek, odejście kogoś bliskiego, zniewolenie, nałóg, ktoś cię gnębi, właśnie straciłeś pracę... Ufasz Panu mimo to? UFASZ??? Bądź pewien, że jeżeli będziesz podążać Jego śladami On " pójdzie przed tobą i nierówności wygładzi. Skruszy spiżowe podwoje i połamie żelazne zawory (...) Przypasze ci broń" Iz 45, 2.5b. Co może ci się złego stać? Jesteś złożony w troskliwych dłoniach Boga! On sam bierze cię za rękę - mocno chwyta cię i prowadzi. Por Iz 45, 1. Więc co może cię złego spotkać? Powiesz: przecież spotyka! Na pewno, bo przeciwnik nie śpi. Ale czy nie jest przypadkiem tak, że Bóg dopuszczając pewne sytuacje w naszym życiu, nie wyciąga z tego jeszcze większego dobra?! BÓG NIE USUWA Z TWOJEGO ŻYCIA BARDZO TRUDNYCH SYTUACJI. Jeżeli one pojawiają się BÓG BIERZE CIĘ ZA RĘKĘ I MÓWI: CHODŹ, PRZEJDZIEMY PRZEZ TO RAZEM. JA CIĘ UMOCNIĘ, PODNIOSĘ CIĘ, BĘDĘ CI TOWARZYSZYŁ. TYLKO MI ZAUFAJ! "Poza Mną nie ma nic. Poza Mną nie ma Boga"


Ufasz? Wierzysz? Dajesz się prowadzić?


A może jest tak, jak mówi dzisiejsza Ewangelia? Jezus mówi dziś "Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga." Mt 22,21


W myśl tego co powiedział Pan bardzo często jednak chyba bardziej oddajemy Cezarowi niż Bogu. A może chcąc zaspokoić wszystkie swoje pragnienia myślimy albo co gorsza czynimy: Panie Boże Tobie zapalę świeczkę, ale jednak diabłu ogarek! A Pan dzisiaj wyraźnie mówi: "Poza Mną nie ma boga!". Poza Nim nie ma nic... nie ma się co łudzić i oszukiwać! Poza Bogiem - istnieje NIC, czyli pustka, zgliszcza, śmierć... Warto wchodzić na tę drogę? A jednak tak wielu ludzi tą właśnie drogą podąża, goniąc za obcymi bogami...


Pomyśl Drogi, zatrzymaj się, zanurz w Bogu - Jedynym, Prawdziwym, poza Którym nic nie istnieje, bo wszystko z Niego pochodzi, On jest Początkiem i końcem wszystkiego, wszystko do Niego powraca, bez Niego nic się nie dzieje! On jest Panem wszystkiego.


I to jest bardzo Dobra Nowina na dziś dla każdego z nas!


Jeżeli Pan będzie królował w twoim życiu, jeżeli będziesz Mu ufać bezgranicznie - tak jakby wszystko tylko i wyłącznie miało od Niego zależeć w twoim życiu - nic cię wówczas nie złamie, a cierpienie cię tylko umocni. Pan cię podniesie i umocni. Niczego w życiu nie bądź tak pewien jak tego, że On jest z tobą i NIGDY nie wypuści twojej dłoni z mocnej Dłoni swej. A nieprzyjaciel? No cóż, już został pokonany. JEZUS JEST ZWYCIĘZCĄ!


Błogosławionej niedzieli :-)


Agnieszka Frydrych.


Rozważanie w oparciu o tekst: (Iz 45,1.4-6)


To mówi Pan o swym pomazańcu Cyrusie: Ja mocno ująłem go za prawicę, aby ujarzmić przed nim narody i królom odpiąć broń od pasa, aby otworzyć przed nim podwoje, żeby się bramy nie zatrzasnęły. Z powodu sługi mego Jakuba, Izraela, mojego wybrańca, nazwałem ciebie twoim imieniem, pełnym zaszczytu, chociaż Mnie nie znałeś. Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma Boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś, aby wiedziano od wschodu słońca aż do zachodu, że beze Mnie nie ma niczego. Ja jestem Pan, i nie ma innego.


(Mt 22,15-21)


Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie? Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową! Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: Czyj jest ten obraz i napis? Odpowiedzieli: Cezara. Wówczas rzekł do nich: Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga.