Winnica 18 października 2014 roku

Historia dziurami mierzona

Święto św. Łukasza Ewangelisty, 2 Tm 4,9-17a; Ps 145,10-13.17-18; Łk 10,1-9;

Msza Święta zamykająca Konferencję naukowo-historyczną – kościół pw. św. Trójcy w Winnicy.


Przed ponad rokiem głosiłem w diecezji warmińskiej konferencje dla katechetów i księży. Przy okazji zwiedziłem tę diecezję przejeżdżając ją wzdłuż i wszerz. I byłem pod wrażeniem warmińskiego gotyku – pięknego, monumentalnego, dopracowanego, pięknie zachowanego bądź pięknie odbudowanego.

I było mi trochę smutno, bo na tym tle nasz winnicki gotyk wyglądał, powiedzmy „średnio”. Marzyłem, by mury naszego kościoła nabrały kiedyś blasku, wróciły do swej formy, by kościół nasz stał się taką gotycką perełką.


Dzisiaj myślę trochę inaczej. Przy okazji naszej konferencji zobaczyłem nasz kościół na nowo. Oglądałem go raz jeszcze z niektórymi z prelegentów, z fotografem, samemu. Zobaczyłem jeszcze więcej zamurowanych okien, prowizorycznych napraw, przeróbek, niedoróbek i pęknięć.

I odkryłem rzecz ważną choć taką prostą – te wszystkie zamurowane okna, naprawy, przeróbki i pęknięcia to jest właśnie historia. Każdy rok, każde pokolenie, każda wojna, każda bieda i każdy czas prosperity zostawiały tu swój ślad. Rzec można historia dziurami mierzona.


Troszczmy się o nasz kościół, naprawiajmy, konserwujmy go i upiększajmy, ale nie zacierajmy śladów, nie zamykajmy ust historii. A wiele ta historia nam opowiada.


Słyszeliśmy dzisiaj, w psalmie responsoryjny słowa:

„Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła /

i niech Cię błogosławią Twoi święci. /

Niech mówią o chwale Twojego królestwa /

i niech głoszą Twoją potęgę.”


Bardzo łatwo odnieść te słowa do tego miejsca. Ten kościół to Twoje, Boże, dzieło. Dzieło, które swoimi murami i wieżą od pół tysiąca lat wielbi Ciebie. W tym kościele nasi przodkowie, pradziadowie, dziadkowie, rodzice a teraz my błogosławią Boga. W tym kościele każde pokolenie głosiło i głosi Bożą chwałę i zaświadcza o Jego potędze.


Tyle lat, tyle pokoleń, tylu proboszczów. Tyle odprawionych Mszy Świętych, ochrzczonych dzieci, pobłogosławionych małżeństw. Rzesze pochowanych wokół tego kościoła wiernych.

To historia. Nasza historia. Nie zapominajmy jej.

Dzisiaj powierzamy to wszystko Bogu modląc się w intencji księży i wiernych, którzy przez wieki modlili się w naszym kościele.

Dzisiaj też piszemy nowy rozdział naszej historii, nasz rozdział. Nowy rozdział dojrzewania wiary, obrony wolności religii, naszej wierności Bogu i Ewangelii.

Niech to będzie piękny rozdział. W każdą dziurę powsadzajmy brylanty dobra a wnętrze wypełnijmy kadzidłem naszych modlitw.


ks. Zbigniew Paweł Maciejewski


Zajrzyj też tutaj:


Co jest potrzebne naszym zmarłym?
Prawdziwa pokuta, prawdziwe nawrócenie
Nie wystarczy czytać o Bogu
Wywyższony
Trzosy, które nie niszczeją
Miecze na lemiesze
Słowo z mocą