Witaj! Mam nadzieję, że nie przeszedł ci jeszcze apetyt na modlitwę metodą "lectio divina".


Przejdźmy od razu do tego co dzisiaj chciałbym Ci powiedzieć.
Istotą tej metody jest jej podział na:
1. czytanie (lectio),
2. medytację (meditatio),
3. modlitwę (oratio).

Całość poprzedź chwilą wyciszenia, skupienia, prośbą skierowaną do Ducha Świętego o dobre owoce. Na zakończenie podziękuj Bogu oraz dokonaj refleksji nad swoją modlitwą - jak się czułeś, co było dobre w tej modlitwie, a co należałoby w niej poprawić w przyszłości. Teraz kilka słów na temat każdego punktu.

# Lectio (wym. lekcjo)
Na czytanie (lectio) wybierz dłuższy fragment tekstu - przynajmniej jeden rozdział. Nie zakładaj, że przeczytasz go w całości. Może się zdarzyć, że już pierwszy werset będzie tym fragmentem nad którym powinieneś zatrzymać się dłużej, a może być tak, że czytać będziesz dobrych kilka minut. W czytaniu chodzi bowiem o znalezienie takiego fragmentu (zwykle będzie to jeden werset), który cię poruszy. To poruszenie może mieć bardzo różny charakter. Może to być ciekawość, niezrozumienie, pociecha, piękno, niepokój. Poruszenie jest sygnałem, że ten werset jest dla ciebie osobiście ważny. Znalezienie takiego tekstu jest znakiem, że kończy się etap "lectio".

# Meditatio (wym. meditacjo)
Pierwotne, łacińskie znaczenie tego słowa to "powtarzanie". W tej części skoncentruj się na znalezionym urywku. Czytaj go wielokrotnie, powoli, jakby smakując - całość wersetu lub jego fragmenty. Czytając możesz akcentować różne części i wyrazy wersetu. Prawdopodobnie nauczysz się w ten sposób wersetu na pamięć. Powtarzaj go zatem także w myśli - może ci pomóc zamknięcie oczu. Angażuj na tym etapie nie tylko rozum ale także i serce.

# Oratio (wym. oracjo)
Na pewnym etapie medytacji zamienia się ona w modlitwę. Będzie ona miała spontaniczny charakter. Czasami będzie to bardziej twoja aktywność, ale możesz też być "porwany" przez Boże natchnienie. Wtedy modlitwa stanie się bardziej działaniem Boga w nas niż twoim działaniem. Trudno przewidzieć, co przyniesie modlitwa, jaki dokładnie charakter i kierunek przybierze. Może to być zarówno przebłaganie, prośba jak i dziękczynienie i uwielbienie. Najprostsza definicja modlitwy to "rozmowa z Bogiem". Zatem, po prostu z Nim rozmawiaj.

+++++++++++
+ ZADANIE +
+++++++++++

Przeczytaj opis metody raz jeszcze i... po prostu pomódl się w ten sposób.

Pamiętaj:
### czytaj tak długo aż cię coś poruszy (LECTIO)
### nad tym, co porusza zatrzymaj się i powtarzaj to tak długo aż ci zapadnie w myśl i serce (MEDITATIO)
### zacznij się modlić, rozmawiać o tym wszystkich z Bogiem (ORATIO).


Proponuję ci, byś na początek wziął piętnasty (i następne) rozdział Ewangelii Jana (to czwarta księga w Nowym Testamencie). Traktuje on o Twoim zjednoczeniu z Chrystusem - tak jak winna latorośl wszczepiona jest w winny krzew. Więc do dzieła.

ks. Zbigniew Paweł Maciejewski

Rekolekcje "Pochwała życia" - (cztery konferencje)